Jesteś tutaj: Start
Roman Dmowski
Jeden z ojców odzyskanej niepodległości Polski. Założyciel Komitetu Narodowego Polski.
Czytaj więcej
Jędrzej Giertych
Ideolog Obozu Narodowego, dyplomata i dziennikarz. Bliski współpracownik R. Dmowskiego, autor wielu książek i rozpraw historycznych.
Czytaj więcej
Adam Doboszyński
Polityk, pisarz i intelektualista, związany z obozem narodowym. Działacz Obozu Wielkiej Polski.
Czytaj więcej
Deklaracja Ideowa
OWP jest organizacją świadomych sił narodu, mających za zadanie uczynić go zdolnym do silnego ujęcia w swe ręce spraw swoich.
Czytaj więcej



24 marca tego roku obchodzić będziemy 224 rocznicę uroczystej przysięgi na wierność Ojczyźnie Tadeusza Kościuszki na krakowskim rynku, która zakończyła się ogłoszeniem aktu powszechnego powstania narodowego przeciwko wrogom Rzeczypospolitej. Kościuszko został wybrany przez spiskowców na wodza i objął funkcję Naczelnika. W Warszawie został rozgromiony rosyjski garnizon, a na Litwie zdobyto Wilno. W Wilnie po raz pierwszy doszło do wykonania wyroków śmierci na targowickich zdrajcach, którego gorącym animatorem był Jakub Jasiński. Insurekcja Kościuszkowska była pierwszym polskim powstaniem narodowym przeciwko Rosji, a następnie przeciwko Prusom, rozpoczęte tak jak już wspominałem wcześniej 24 marca 1794 roku, zakończone 16 listopada 1794 roku. Objęło swym zasięgiem prawie wszystkie dzielnice ówczesnego, kadłubowego i skurczonego państwa polskiego.
24 lutego tego roku przypadła 65 rocznica śmierci tego wielkiego polskiego patrioty, znakomitego generała brygady Wojska Polskiego i dowódcy Armii Krajowej. Fieldorfa najbardziej znamy i cenimy z działalności w Kedywie - Kierownictwie Dywersji Komendy Głównej Armii Krajowej, którego był organizatorem oraz dowódcą od sierpnia 1942 roku do marca 1944 roku, używając pseudonimu "Nil". Słynny Kedyw zajmował się między innymi odbijaniem cennych więźniów, przeprowadzaniem akcji odwetowych na funkcjonariuszach Gestapo, SS i policji, a także likwidowaniem zdrajców - kolaborantów, konfidentów i szmalcowników, którzy wydawali oraz denuncjowali ukrywających się w Polsce Żydów. Dlaczego w Polsce przed II wojną światową było ponad trzy miliony Żydów? Ponieważ w Polsce czuli się bezpiecznie i komfortowo, a antysemityzm krajów Europy Zachodniej spowodował wyrzucenie ich z tych nietolerancyjnych państw.
Dziś przypada 363 rocznica śmierci wielkiego polskiego patrioty - świetnego dowódcy i hetmana polnego koronnego Stefana Czarneckiego, który zmarł w dniu 16 lutego 1665 roku na skutek wielu ran odniesionych w walce. Śmierć zastała go w prostej chłopskiej chacie w Sokołówce koło Złoczowa pod Lwowem. Został pochowany w rodzinnej Czarncy koło Włoszczowy, gdzie również w 1599 roku się urodził. Do wysokiej pozycji w I Rzeczypospolitej doszedł dzięki swojej wytrwałości, uporowi i umiejętnościom. Jako jeden z dziewięciu synów niezamożnego szlachcica Krzysztofa rozpoczął swą karierę od zwykłego żołnierza, by stać się z czasem jednym z największych polskich wodzów i bohaterów narodowych, o którym jest mowa w polskim hymnie.






Szerokim echem odbija się w Europie decyzja o uruchomieniu przeciwko Polsce art. 7 Traktatu o Unii Europejskiej. Niemieckie media rozpisują się na temat słuszności tej decyzji, przekonując o zagrożeniu praworządności oraz demokracji w naszej Ojczyźnie. W publicznej debacie pojawiły się także sugestie dotyczące podjęcia podobnych kroków wobec Rumunii. Obrona stanowiska Polski oraz Rumunii komentowana jest jako głos wprost z „mrocznej izby nacjonalizmu”. Europa Zachodnia nie potrafi, bądź nie chce zrozumieć, że może istnieć zdrowy, potrzebny tak narodowi jak i jego interesom patriotyzm oraz nacjonalizm wolny od zabarwienia faszystowskiego i dyktatorskiego zacięcia. Każdy przejaw samostanowienia o swoim bycie jest torpedowany takimi właśnie określeniami. Od dawna trwa nagonka, czy wręcz próba wzbudzenia odrazy wobec suwerennych decyzji. W to miejsce wprowadza się ciągły bój o zmianę sposobu postrzegania z narodowego na unijny. Nie może więc dziwić zapowiedź Martina Schulza dotycząca ustanowienia Stanów Zjednoczonych Europy. Projekt IV Rzeszy Niemieckiej jest wdrażany sukcesywnie od dekad, a jego promotorzy mają już znaczące osiągnięcia, znajdując się już bardzo blisko celu.


