foto1
foto1
foto1
foto1
foto1


Dnia 28 lutego 2015r. o godz. 15.00 pod Więzieniem Karno-Śledczym nr III przy ul. Namysłowskiej 6 rozpoczęły się już coroczne obchody uczczenia pamięci pomordowanych. Po słynnym „Toledo” pozostał już tylko pień drzewa przy którym znajduje się Pomnik ku Czci Pomordowanych w Praskich Więzieniach Żołnierzach Podziemia Niepodległościowego.

 

Wśród współorganizatorów oprócz Obozu Wielkiej Polski (OWP) znalazły się m.in. Prawica Rzeczpospolitej (PR), Solidarni 2010 (uczciwie wspomnieli o naszym współudziale w relacji na swojej stronie), Grupa Historyczna „Niepodległość” i Wspólnota Mieszkaniowa RSM.

 

Nie zabrakło również Burmistrza Pragi Północ Pawła Lisickiego, który oznajmił zgromadzonym, że wciąż walczy o godne upamiętnienie ofiar „Toledo”. Spotkanie rozpoczął przedstawiciel PR – Sławomir Wojdat. Odegrano znakomitą inscenizację z dokonywania egzekucji. Za stronę artystyczną odpowiadała GH „Niepodległość”, sceny strzelania w tył głowy więźniom w całości oddawały tragizm wydarzeń jakie rozgrywały się w tym miejscu.  Wystąpił również ks. Prałat Jan Strzyż, który poprowadził modlitwę, wystąpił również Witalis Skorupka – świadek tamtych wydarzeń.

 

Bardzo interesujące przemówienia liczącego już 93 lata p. Skorupki oraz p. Hanny Szczepanowskiej z „Szarych Szeregów” wstrząsnęły zgromadzonymi. Odczytana została lista ofiar jak również przypomniane przesłanie rotmistrza Pileckiego. Na zakończenie uroczystości zaplanowano złożenie kwiatów, które składali kolejno współorganizatorzy.

 

Wśród delegacji składających hołd nie zabrakło licznej grupy działaczy OWP na czele z kol. Jackiem Mędrzyckim. Nasz okazały wieniec zdobiły dedykacja wypisana na szarfie: „Obóz Wielkiej Polski Ofiarom żydokomuny”. Było to swoiste przypomnienie tej niepodważalnej prawdy historycznej, że zarówno naczelnik więzienia jak i znaczna część personelu była pochodzenia żydowskiego.

 

Przemówienie kol. Jacka Wójcikiewicza (OWP) zamknęło obchody.

 

Żadna stacja telewizyjna czy radiowa, żaden dziennik czy portal internetowy nie wspomniały o tym wydarzeniu. Takie są realia... żydodemokracji.

Komentarze obsługiwane przez CComment

Geremek jest poza wszystkim polskim Żydem, więc dlaczego miałby szczególnie kochać nacjonalistów (...) kluczowym czynnikiem w postawie Michnika było żydowskie pochodzenie. O czym krytycy Michnika boją się mówić otwarcie, a o czym oni mówią wprost. Żydowskie pochodzenie Michnika skłaniało go do widzenia prawicy w kategoriach ONRowskiej bojówki tworzącej ławkowe getta na uniwersytetach. Dla Żyda (...) jakim jest Michnik, odradzanie antysemityzmu byłoby klęską. Był gotów wejść w pakt z diabłem, żeby odrodzenie takiej prawicy zahamować (...) Michnik boi się endecji bardziej niż komunistów (...) No i Borowski jest ze starej żydowskiej i komunistycznej rodziny, co może mu utrudnić drogę do "szefostwa".
Jan Maria Rokita Alfabet Rokity, Kraków 2004