Nie tak dawno media w Polsce grzmiały oburzeniem na zajęcie konsulatu w Doniecku przez DRL. Jak to się stało, że ta placówka w ogóle stała pusta? Rozkaz ewakuacji nadszedł po tym jak (podobno) podczas wiecu poparcia dla nowych władz kilka kamieni rzucono w stronę budynku. 

 

 Jeżeli w oparciu o to stwierdzać wysoki poziom zagrożenia, to ambasada rosyjska w Warszawie już dawno powinna świecić pustkami. Rząd warszawski wybrał drogę prowadzenia krucjaty przeciwko wszystkiemu co rosyjskie, wybrał drogę bezgranicznego uwielbienia dla szaleńców i morderców z Kijowa.

 

Rząd warszawski doskonale wie, że ludność bombardowana bombami fosforowymi i atakowana czołgami mogłaby wybrać za cel właśnie konsulat, więc zamiast prowadzić logiczną politykę, wybrał drogę ucieczki.

 

Teraz rząd warszawski zachowuję się jakby chciał koniecznie wywołać wojnę z Rosją, myślę, że wtedy wybierze taką samą drogę.

 

Dawid Hudziec (Przedstawiciel OWP w Doniecku)