foto1
foto1
foto1
foto1
foto1


Manifestacja 3 maja 1987 r. w katedrze na Wawelu jest jedną z jego kolejnych. Nie wie, że bezpieka chce zrobić z tego pokazówkę na całą Polskę...
Jest Msza św., potem on, współzałożyciel Niepodległego Ruchu Robotniczego, przemawia i na czele manifestacji schodzi ze Wzgórza Wawelskiego. Zasadzka pod Wawelem
- Widzę nagle, jak znany mi już z wcześniejszego tłumienia zamieszek milicjant Kazimierz L. przejmuje nasz transparent, potem już nic nie pamiętam... - milknie na wspomnienie tamtych chwil.

 

Nie wie, że to on jest celem ataku. Tomasz W. z krakowskiej komendy milicji, miłośnik wschodnich sztuk walki, i jego kompan bokser z milicji - Kazimierz L., rzucają się na niego jak sępy. Tłuką, kopią. Łamią nos, żuchwę, żebro, kostkę stopy... Nieprzytomnego zabierają na komendę.

To była próba zabójstwa
- Myślałam, że nie żyje - tego widoku nigdy nie zapomni Agata Michałek-Budzicz , była działaczka KPN, którą esbecy chcieli uprowadzić przed manifestacją.

Razem z innymi złapanymi uczestnikami nielegalnej demonstracji stała pod ścianą w komendzie z podniesionymi rękami, gdy zobaczyła, jak wlekli Romanowskiego.

- Zbyszek był cały we krwi, bez życia, stopa wyglądała jak oderwana - opisuje makabryczny obraz. - K... zrobimy z wami tak samo - wrzasnął do nas któryś z milicjantów.

- To była próba zabójstwa - nie ma wątpliwości Ryszard Majdzik , działacz Solidarności. - Obok morderstw Bogdana Włosika i Ryszarda Smagury, Zbyszek jest człowiekiem najbardziej skatowanym ze wszystkich krakowskich opozycjonistów.*

Zbyszek człowiek czynu, do końca wierny swoim ideałom . Wraz z przyjaciółmi walczył z systemem o swoje lepsze życie zniszczone przez sb-eckich katów. Z 522 zł rentą nigdy nie doczekał się zadość uczynienia od państwa polskiego. W ostatnich tygodniach życia związał się z Obozem Wielkiej Polski. Razem z Kaziem Juszczykiem snuli plany uruchomienia wielkiego frontu niepodległościowego w strukturach Obozu Wielkiej Polski. Mieli szerokie wsparcie od Zarządu OWP, kilka wspólnych akcji, plany na przyszłość.

Opr. Janusz Mucha

Komentarze obsługiwane przez CComment

świat rządzony jest przez zupełnie inne persony, niż myślą ci, którzy nie są za kurtyną.
Benjamin Disraeli Premier Wielkiej Brytanii 1874-1880