foto1
foto1
foto1
foto1
foto1


Dnia 5 lutego 2010r. odbyły się ogólnopolskie pikiety pod Ambasadami i konsulatami Ukrainy. Oddział Wrocławski Obozu Wielkiej Polski, wsparł pikietę pod konsulatem, zorganizowaną przez księdza Isakowicza-Zalewskiego. Zebrani potępili wywyższanie do rangi bohatera Stepana Bandery i band OUN/UPA.

"Parę dni temu Wiktor Juszczenko gloryfikował zbrodniarzy, najpierw Stepana Banderę, a później Ukraińską Powstańczą Armię. My tutaj reprezentujemy rodziny pomordowanych na Wołyniu, gdzie do dzisiaj ich pamięć nie została uczczona. Dlatego dzisiaj pod Ambasadą Ukrainy zapalamy krzyż ze zniczy, by przypomnieć i uczcić ich pamięć" - mówił obecny na pikiecie ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski.

Komentarze obsługiwane przez CComment

Tylko nikczemne i złośliwe indywidua lub absolutni głupcy mogą porównywać nacjonalizm polski z charakterystycznym nacjonalizmem niemieckim lub czarnosecinnym rosyjskim. Nacjonalizm polski nie tuczył się nigdy cudzą krwią i łzami, nie smagał dzieci w szkołach, nie stawiał pomników katom. Zrodził się z bólu, największej tragedii dziejowej. Przelewał krew na rodzinych i na wszystkich innych polach bitew, gdzie tylko chodziło o wolność. (...) Wypisał na swych chorągwiach najszczytniejsze hasła miłości, tolerancji, oswobodzenia ludu, oświaty, postępu.
Henryk Sienkiewicz List Polaka do ministra rosyjskiego