foto1
foto1
foto1
foto1
foto1


Dnia 2 marca 2007r. o godzinie 16:45 rozpoczęła się pikieta pod ambasadą Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej, na Al. Ujazdowskich 29/31. Działacze narodowi z transparentem Obozu Wielkiej Polski oraz Stowarzyszenia Narodowego im. Romana Dmowskiego, rozpoczęli akcje, tuż przed wejściem do ambasady. Przemawiali kolejno: Marian Barański (prezes Stowarzyszenia Narodowego im. Romana Dmowskiego); Dawid Berezicki (przewodniczący Obozu Wielkiej Polski) oraz Sławomir Zakrzewski (Polskie Lobby przeciwko UE).

Potępiono jednoznacznie amerykańską hegemonię oraz wszelkie jej objawy, takie jak: budowa tarczy antyrakietowej w Polsce, bezprawny udział wojsk Rzeczpospolitej Polskiej w Afganistanie i Iraku oraz ogólna prowokacyjna nagonka w polskich i zachodnich mediach, na temat krajów bliskiego wschodu i Europy wschodniej.

Przedstawiamy kilka zdjęć z pikiety. To zaledwie wstęp, do ogólnopolskich akcji sprzeciwu, wobec budowy tarczy antyrakietowej. 

Może rząd zobaczy sondaże, w których większość Polaków jest przeciwna nastawiania karku dla bezpieczeństwa USA. Poczyniania gabinetu w tej sprawie, dobrze charakteryzują słowa Romana Dmowskiego, jak zawsze wyjątkowo aktualne: "Człowiek, który ryzykuje byt narodu, jest jak gracz, który siada do zielonego stołu z cudzymi pieniędzmi." Na pikiecie skandowano m.in. "Nie dla tarczy", "mędrcy Syjonu nic po kryjomu".

 

Komentarze obsługiwane przez CComment

Człowiek, który ryzykuje byt narodu, jest jak gracz, który siada do zielonego stołu z cudzymi pieniędzmi.
Roman Dmowski