foto1
foto1
foto1
foto1
foto1


26. wrzesienia 2020 r. to mój drugi dzień w mieście, które trochę prześmiewczo czasem nazywamy Wolnym Miastem, bo co tu ukrywać, zarządzany przez pro-niemieckich włodarzy z niechęcią obserwujących naciski Polaków o pamięć i szacunek dla bohaterów TAMTEGO września...
Stoję w podwórku... tyły Poczty Gdańskiej... nie słyszę swojego przewodnika – przyjaciela... głos jego oddala się i milknie... jest godz. 4:45 - 1 wrzesień 1939 r. równocześnie z ostrzałem na Westerplatte nastąpił atak na Pocztę Polską. Słyszę strzały i wrzaski w języku niemieckim. Około 57. pocztowców stawia czoła regularnemu wojsku, bronią się cały dzień, kilku ginie. W końcu gdy Niemcy wlewają benzynę do piwnic i podpalają, pięciu pocztowców płonie żywcem. Obrońcy kapitulują.

Pierwszy wychodzi z białą flagą dyrektor Jan Michoń oraz naczelnik Józef Wąsik, zostają zastrzeleni... kilku udaje się uciec, reszta... widzę popychanych kolbami karabinów ludzi... zmęczeni, brudni, zakrwawieni prowadzeni pod ścianę... widzę ich uniesione ręce opierające się na ścianie. Jedenastoletnia Erwinka Barzychowska - wychowanica dozorcy jest bardzo poparzona... umiera po 7 tygodniach... Obrońcy zostali skazani na śmierć 5 października. Rozstrzelano 38 osób na Gdańskiej Zaspie. Latem 1991 r. przypadkowo odnaleziono ich grób. Na tyłach poczty jest tablica upamiętniająca ich bohaterską walkę i męczeństwo... pod tą tablicą przyrzekłam, nigdy nie nazwać Gdańska inaczej jak TYLKO Polskim Miastem, bo tu jest Polska i była w 1939 r. Czy to się komuś podoba czy nie! Polscy Pocztowcy są tego świadectwem.
Oddałam im hołd, zapaliłam znicz...


Czekali dziś na mnie jeszcze inni... Ci, którzy dzielnie stawiali czoła napaści niemieckiej na Westerplatte, którzy mieli wytrwać kilka dni... byłam tam z nimi... gdy drżały bunkry... sufit walił się na głowę i pękały ściany. Przez małe okienka gniazd karabinowych widziałam padających Niemców. Wybuchy bomb... nalot... "damy radę!" - szepnął do mnie zmęczony, brudny żołnierz opierając karabin o ścianę. Ociera pot z czoła... te kilka dni przecież wytrzymamy...

Wytrzymali więcej... znacznie więcej. Po 7 dniach, gdy "ze spuszczoną głową powoli czwórkami szli" do niemieckiej niewoli... spojrzałam w wyobraźni w oczy temu, który tak długo walczył... prawdziwemu dowódcy... temu, który tak dzielnie stawiał czoła nie tylko Niemcom, ale także: strachowi i panice. On dodawał walczącym sił... nie pozwolił na bunt! Nie pozwolił wywieszać białej szmaty! Chociaż już drugiego dnia ktoś dokonał takiej próby... Tam, paląc znicz i stojąc u podnóża imponującego pomnika - dziękuję wszystkim obrońcom a szczególnie Tobie Kapitanie Franciszku Dąbrowski...

Chwała Bohaterom!
Waleczne Westerplatte... Nasi Polscy bohaterowie!... Walczyli i umierali w 1939 r. za Polski Gdańsk! Nigdy o tym nie zapominajmy!

Zostawiam Gdańsk, ten wrześniowy... ale to nie koniec... jeszcze dziś spotykam się z bohaterami dla których wojna nie skończyła się w 1945 r., którzy całą okupacje niemiecką nie szczędzili sił i krwi byśmy mieli wolną Polskę... i gdy Niemcy przegrali... oni, nasi Bohaterowie stanęli oko w oko z tym, przy czym "Oświęcim był igraszką" [W. Pilecki] Dziś było moje pierwsze spotkanie... pierwszy osobisty hołd jaki mogłam oddać Ince i Zagończykowi... Stanąć w miejscu, gdzie zostali odnalezieni i w miejscu ich wiecznego godnego wreszcie pochówku.
28 sierpnia 1946 o godz. 6:15 zamordowano Danutę Siedzikównę i Feliksa Selmanowicza "Zagończyka"

Ineczko, przecież Ty byłaś sanitariuszką! Przecież Ty nawet nie byłaś dorosła!
Czy Ty wiesz dzielna Ineczko, że w tym czasie kiedy zapadł wyrok śmierci na Twoje młode życie... Diabeł Bierut okazywał akty łaski wobec dozorców obozów koncentracyjnych! Jak to było w przypadku Gross-Rosen.
Zachowałaś się jak trzeba... Stojąc przy Twoim grobie, wielka duchem Polko... boję się myśleć o tym co przeżyłaś w śledztwie... Przecież Twoja siedemnastoletnia odwaga jest nie do obięcia moim rozumem... Nie chcę myśleć o bólu jakie czuło Twoje młode serce... Lata wojny... okupacja... wszystko dla Polski... i teraz w języku polskim usłyszałaś wyrok za zdradę... Inko, Ty wiedziałaś i ja też... jacy to byli "Polacy"...
Inko, to Ty jesteś Polską! Tą prawdziwą Wolną i Nieśmiertelną! Taka jesteś w naszych oczach... w sercach naszych żyć będziesz wiecznie!

Piękny i jakże trudny to dzień... pełen bólu ale i dumy!
Cześć Waszej Pamięci!
CHWAŁA WIELKIEJ POLSCE!

Relacja i fotorelacja: Aneta Sala

 
 
 
 

Komentarze obsługiwane przez CComment

Prawdą jest, że od czasów Andrew Jacksona, finansjera w wielkich centrach zawładnęła rządami>
Franklin Delano Roosevelt Prezydent USA, 1933



Roman Dmowski

Jeden z ojców odzyskanej niepodległości Polski. Założyciel Komitetu Narodowego Polski.

Czytaj więcej

Jędrzej Giertych

Ideolog Obozu Narodowego, dyplomata i dziennikarz. Bliski współpracownik R. Dmowskiego, autor wielu książek i rozpraw historycznych.

Czytaj więcej

Adam Doboszyński

Polityk, pisarz i intelektualista, związany z obozem narodowym. Działacz Obozu Wielkiej Polski.

Czytaj więcej

Deklaracja Ideowa

OWP jest organizacją świadomych sił narodu, mających za zadanie uczynić go zdolnym do silnego ujęcia w swe ręce spraw swoich.

Czytaj więcej