foto1
foto1
foto1
foto1
foto1


25 listopada 1795 roku został zmuszony do abdykacji przez zewnętrznych wrogów upadającej Polski Stanisław August Poniatowski, który był władcą tragicznym. 25 listopada dla Stanisława Poniatowskiego był datą ważną i znamienną. Właśnie tego dnia w roku 1764 został koronowany na króla Polski a 31 lat później, pod koniec XVIII wieku abdykował. Ostatni król Rzeczypospolitej jest postacią autentycznie kontrowersyjną. Słusznie doceniamy jego działania na rzecz oświecenia kraju i próby reform ale musimy także obarczać odpowiedzialnością za upadek państwa polskiego oraz przynależność do masonerii.

Był jednym z najbardziej wykształconych monarchów epoki ale w tym trudnym i skomplikowanym dla Polski okresie potrzebny był dobry oraz konsekwentny polityk, który podjąłby inteligentną próbę ratowania Rzeczypospolitej. Do prowadzenia realnej polityki brakowało mu jednej ważnej cechy - kręgosłupa i wewnętrznej siły. W Sankt Petersburgu poznał carycę Katarzynę II z którą miał gorący romans, a dzięki jej późniejszej protekcji i parasolowi ochronnemu 7 września 1764 roku został wybrany na króla coraz bardziej upadającej Polski. W zdobyciu władzy Poniatowskiemu pomogło także wsparcie wpływowej rodziny Czartoryskich (zwanej familią), która pochodziła z magnaterii. 25 listopada w dniu imienin niemieckiej protektorki, z rąk arcybiskupa gnieźnieńskiego i prymasa Polski - Władysława Łubieńskiego przyjął koronę Rzeczypospolitej. Polityk który zakłada, że sojusznicy i wrogowie, będą działać zgodnie z naszym interesem narodowym, a nie własnym, nie jest politykiem ani mężem stanu tylko naiwnym dużym dzieckiem. W 1765 roku Stanisław założył elitarną uczelnię wojskową - Szkołę Rycerską, która miała kształcić oficerów przyszłej nowoczesnej armii polskiej. W 1773 roku powstała Komisja Edukacji Narodowej - pierwsza na świecie centralna instytucja o charakterze i kompetencjach dzisiejszego Ministerstwa Edukacji. W początkach panowania król próbował dokonać orientacji na Austrię, pojawiły się nawet nigdy nie zrealizowane plany małżeństwa z którąś z księżniczek austriackich. Wbrew pozorom i powszechnej opinii Poniatowski nie był rusofilem, podczas swoich długich rządów był wielokrotnie upokarzany przez ambasadorów Rosji w Polsce, między innymi przez Nikołaja Repnina czy Otto von Stackelberga, którzy mieli wielką władzę i zły wpływ na polskiego władcę. Repnin w listach do potężnej imperatorowej pisał, że Poniatowskiemu nie wolno nigdy do końca ufać i że de facto stał on zawsze w poprzek żywotnym interesom rosyjskim. Ponadto zauważał, że Polacy są przyzwyczajani do kultu działań pozornych i udawanych. Wprawdzie król był niemal marionetką w rękach Katarzyny II, lecz w oczach potężnej carycy - marionetką nielojalną i niebezpieczną. Nie dawał do końca gwarancji swoim mocodawcom, że państwo polskie będzie bezdyskusyjnie, bez żadnych zastrzeżeń rosyjskim protektoratem oraz własnością. Mimo tego, szlachta podczas konfederacji barskiej w wyniku niechęci do polskiego króla ogłosiła akt jego detronizacji. Choć desperacki ten akt nie miał prawie żadnej mocy sprawczej, to jasno wyrażał negatywny stosunek mas szlacheckich do byłego kochanka silnej niemieckiej księżniczki. Głównym czynnikiem osłabiającym i ograniczającym działania króla były pieniądze, których zawsze brakowało w królewskiej kasie. Stanisław przez swoje wielkie długi był jeszcze bardziej uzależniony od dobrej woli i łaski carskich ambasadorów, którzy potrafili wykorzystywać sytuację. Sejm Wielki i uchwalenie Konstytucji 3 maja w 1791 roku, która z demokracją nie miała nic wspólnego uważa się za jeden z największych osiągnięć króla. Niestety, okres Sejmu Czteroletniego, kiedy w Polsce trwała dobra koniunktura został zmarnowany i stracony. Dużym błędem Poniatowskiego było skupienie swojej uwagi na kłótniach i sporach w sejmie, zamiast podjąć realną próbę budowania silnej armii. Przystąpienie do antypaństwowej Targowicy, która była jawną zdradą państwa polskiego było wielką hańbą i wstydem Poniatowskiego. Okres od Targowicy jest to niestety postępujący, upokarzający oraz gwałtowny upadek polskiego monarchy. Co charakterystyczne dla jego długich rządów to wszystkie trzy rozbiory Polski zostały zrealizowane za jego życia. Choć król popierał insurekcję kościuszkowską będącą ostatnią dramatyczną i militarną próbą ratowania resztek suwerenności oraz godności narodowej, to robił to bez przekonania i nie wierzył w jej ostateczne powodzenie. Niestety, wyraźna dysproporcja sił na korzyść trzech czarnych orłów była zbyt wielka.

Dlaczego Polska została całkowicie zniszczona przez aż trzech potężnych sąsiadów Rzeczypospolitej? Ponieważ doskonale wiedzieli, że pojedynczo Rosja, Prusy czy Austria samodzielnie nie da rady zniszczyć Polski. Przykład Potopu szwedzkiego czy złamanie potęgi Imperium Osmańskiego pod Wiedniem był aż nazbyt widoczny. Polacy mieli też wroga czwartego, wewnętrznego - spiskujące i nielojalne wobec Rzeczypospolitej środowisko żydowskie. Kraj wewnętrznie rozdarty i skłócony, w którym stacjonowały silne obce wojska stawał się coraz bardziej zależny od wpływów swoich katów. W końcu Stanisław August Poniatowski, którego władza była coraz bardziej iluzoryczna także dla niego samego, został zmuszony do oddania i tych atrybutów. Rzeczywistym autorem aktu abdykacji Stanisława Augusta Poniatowskiego w Grodnie był były poseł rosyjski w teoretycznej Polsce Nikołaj Repnin. Słaba, rozdarta i wewnętrznie rozbita kłótniami, pieniactwem i warcholstwem Rzeczypospolita bez pieniędzy oraz silnej, technicznie zaawansowanej w liczną artylerię i muszkiety armii nie miała wystarczającej siły, aby samodzielnie oprzeć się aż trzem zaborcom.

25 listopada osamotniony Stanisław August Poniatowski został zmuszony do rezygnacji z korony. Zapomniany i wzgardzony przez swoich rodaków zmarł na rosyjskim wygnaniu 12 lutego 1798 roku w Sankt Petersburgu. Jego doczesne szczątki znajdują się obecnie w bazylice archikatedralnej pod wezwaniem męczeństwa świętego Jana Chrzciciela w Warszawie.

Wyciągnijmy wreszcie logiczne wnioski z trudnej i tragicznej historii Polski, ponieważ historia lubi się powtarzać a dzisiejsza Polska coraz bardziej przypomina mi państwo przed ostatecznym upadkiem...

Wojciech Jurczyk

Komentarze obsługiwane przez CComment

Nie ma takiego kraju na świecie, gdzie by polityka najbardziej zbawienna, najwyraźniej odpowiadająca interesowi narodowemu, miała cały naród za sobą.
Roman Dmowski



Roman Dmowski

Jeden z ojców odzyskanej niepodległości Polski. Założyciel Komitetu Narodowego Polski.

Czytaj więcej

Jędrzej Giertych

Ideolog Obozu Narodowego, dyplomata i dziennikarz. Bliski współpracownik R. Dmowskiego, autor wielu książek i rozpraw historycznych.

Czytaj więcej

Adam Doboszyński

Polityk, pisarz i intelektualista, związany z obozem narodowym. Działacz Obozu Wielkiej Polski.

Czytaj więcej

Deklaracja Ideowa

OWP jest organizacją świadomych sił narodu, mających za zadanie uczynić go zdolnym do silnego ujęcia w swe ręce spraw swoich.

Czytaj więcej