foto1
foto1
foto1
foto1
foto1


Środowiska antypolskie dołożyły wielu starań, aby zablokować tegoroczny Marsz Niepodległości. Kończąca swą skandaliczną kadencję HGW z lubością podawała do publicznej wiadomości, iż to ona jest „panem w Warszawie” i od jej widzi mi się, może rozwiązać marsz, w zasadzie kiedy tylko zechce. Ustawa o zgromadzeniach publicznych, nakłada na organizatorów obowiązek dbania o przestrzeganie prawa przez każdego z uczestników. A każde uchybienie może skutkować rozwiązaniem zgromadzenia. Innymi słowy, została zaprowadzona odpowiedzialność zbiorowa.

Wystarczy aby kilka osób w wielotysięcznym marszu prezentowało zakazane prawnie symbole, aby odgórnie rozwiązać całe zgromadzenie. Nikt nie zagwarantuje, iż to nie celowe prowokacyjne działanie antypolskich służb, mające tylko taki cel. Gdy politykierom PO nie udało się rozwiązać Marszu Niepodległości, „na pomoc” przyszli politykierzy PiS, z marszem rządowym, aby był poza jurysdykcją prawną prezydent Warszawy. Obie siły polityczne doprowadziły do przejęcia Marszu od narodowców. Co gorsza, można mieć uzasadnione obawy, iż będzie to cykliczna pomoc kół rządowych. HGW namaściła już swego wiernego ucznia na kontynuatora swej polityki w fotelu prezydenckim. Bez wahania będzie rozwiązywał kolejne edycje Marszu Niepodległości. PiS będzie miało powód, aby wyjść naprzeciw, jako obrońca zgromadzenia, rejestrując rządowy pochód. Z marszu oddolnego, narodowego, społeczeństwa, będą marsze rządowe. Bez zgody na przemówienia tak organizatorów, narodowców i gości zagranicznych, jak to bywało dotychczas.

Obóz Wielkiej Polski stoi na stanowisku, iż nie wolno rezygnować z Marszu Niepodległości, pod przykrywką nie legitymizowania rządzącej antynarodowej partii POPiSowej – bo to właśnie ich cel. Czy mamy poddawać się i odchodzić ze spuszczoną głową? Nie ważne kto będzie organizatorem Marszu – to my, naród w nim uczestniczący, dziesiątki tysięcy ludzi nadamy temu Marszu ton i oprawę taką, jaką my zechcemy.

Maciej Wydrych

Komentarze obsługiwane przez CComment

Są ludzie, którzy w polityce uznają tylko żniwo - nawożenie, orka i siew są niepotrzebne. Są tacy, którzy podczas pierwszych robót w polu już pytają o plon, a gdy nie widzą, zniechęcają się i odchodzą.
Polska bez żadnej wątpliwości ma o wiele więcej takich ludzi niż inne kraje. Wynika to niezawodnie stąd, żeśmy przez długi czas żyli bez polityki we właściwym tego słowa znaczeniu. To, co się nazywało polityką, to nie były ruchy celowe, jeno odruchy.
Roman Dmowski



Roman Dmowski

Jeden z ojców odzyskanej niepodległości Polski. Założyciel Komitetu Narodowego Polski.

Czytaj więcej

Jędrzej Giertych

Ideolog Obozu Narodowego, dyplomata i dziennikarz. Bliski współpracownik R. Dmowskiego, autor wielu książek i rozpraw historycznych.

Czytaj więcej

Adam Doboszyński

Polityk, pisarz i intelektualista, związany z obozem narodowym. Działacz Obozu Wielkiej Polski.

Czytaj więcej

Deklaracja Ideowa

OWP jest organizacją świadomych sił narodu, mających za zadanie uczynić go zdolnym do silnego ujęcia w swe ręce spraw swoich.

Czytaj więcej