foto1
foto1
foto1
foto1
foto1


Od dłuższego już czasu dochodzi do nienormalnej i niezdrowej sytuacji w Polsce. Pisowskie państwo traktuje w Polsce - naszych sąsiadów ze Wschodu - Ukraińców jako nadzwyczajną kastę - ludzi lepszej kategorii. Z Warszawy płyną ogromne środki pieniężne na ratowanie tego zbankrutowanego i oligarchicznego tworu o nazwie Ukraina; ukraińscy żołnierze, którzy walczą w Donbasie są w Polsce leczeni za darmo w luksusowych klinikach i szpitalach, poza kolejką naszych Rodaków. Ukraińcy są także traktowani priorytetowo jeśli chodzi o rynek pracy.

 

Oficjalne statystyki mówią już o 2-3 milionach naszych wschodnich sąsiadów w Polsce. Są oni bardziej konkurencyjni wobec Polaków bo są jeszcze tańsi w kosztach pracy, zaniżają stawki godzinowe, są bardziej elastyczni i gotowi do pracy w różnych systemach pracy, zmianach, zgadzają się pracować po 12 godzin dziennie. Potrafią się porozumieć z polskimi pracodawcami tak, że nawet pracują na czarno, a polscy kapitaliści nie odprowadzają za nich żadnych składek. Cierpi na tym państwo polskie i uczciwi polscy pracownicy, Ukraińcy rozmieniają polskie zarobione pieniądze i transferują duże środki pieniężne do rodzin na Ukrainę poza praktycznie jakąkolwiek kontrolą służb państwa polskiego. Wiemy, że sytuacja wewnętrzna i międzynarodowa Ukrainy jest trudna, skomplikowana i nie do pozazdroszczenia, ale nie powinni na tym cierpieć nasi rodacy jak to jest obecnie. Polacy są we własnym kraju traktowani jako ludzie drugiej kategorii. Młode, ambitne i zdolne roczniki Polaków w dużej liczbie są wypychani przez rządzących polityków za granicę do innych krajów Europy, a w naszej Ojczyźnie władze robią miejsce dla Ukraińców, których PiS tak ceni i hołubi. Przykładem na to, że Polacy są we własnej Ojczyźnie traktowani jako ludzie drugiej czy nawet trzeciej kategorii niech będzie sytuacja polskich pracowników w firmie z niemieckim kapitałem w Mielcu. Przyczyną podjęcia strajku przez polską załogę były niezadowalające warunki płacowe, pośpiech w pracy oraz łamanie przez firmę przepisów BHP. Podejmującym strajk pracownikom kierownictwo firmy bezczelnie oświadczyło, że jeśli nie zadowalają ich warunki pracy, to przecież mogą zrezygnować, a na ich miejsce przyjdą tańsi Ukraińcy. Funkcjonuje ona w Specjalnej Strefie Ekonomicznej, czyli nie płaci prawie żadnych podatków i korzysta z polskiej taniej siły roboczej, która jest co najmniej trzykrotnie tańsza niż niemiecka. Jak widać, niemiecki właściciel chciałby mieć jeszcze tańszą- z Ukrainy- jeśli polscy pracownicy będą dążyć do niemieckich standardów płacy i BHP. Czy tak wygląda słynne wstawanie z kolan w polityce wewnętrznej a zwłaszcza międzynarodowej państwa polskiego według polityków Prawa i Sprawiedliwości? Jesteśmy skolonizowani przez europejski, a zwłaszcza niemiecki kapitał, leżymy i robimy pod siebie. Jesteśmy rozłożeni na łopatki. Do takiego gospodarczego upodlenia i poniżenia Polaków doszło w trakcie tzw. "transformacji ustrojowej" w latach dziewięćdziesiątych XX wieku. Piewcy i fanatyczni zwolennicy liberalizmu doprowadzili przez wiele lat grabieżczej działalności gospodarczej do wywłaszczenia Polaków z wypracowanego przez pokolenia Polaków w PRL-u majątku narodowego, likwidacji wielu ważnych gałęzi gospodarki. Polikwidowali stocznie, huty, kopalnie, cukrownie, cementownie, żeby czasem nie robić konkurencji Panom Europy- Niemcom. "Autorytety" typu Leszka Balcerowicza czy Janusza Lewandowskiego wmawiają nam brednie, że kapitał nie ma narodowości! To źle świadczy o stanie polskiego narodu, że dawał przez tyle lat legitymację polityczną do robienia takich zbrodni na polskiej gospodarce i ekonomii oraz wybierał przez tyle lat takich "gospodarzy" kraju. Widocznie III Rzeczypospolitą można nazwać krajem 27 lat "wolności" obywateli od rozumu, logicznego myślenia i instynktu samozachowawczego. Politycy, liberałowie i różnej maści europejscy i polscy kapitaliści, dorobkiewicze i hieny wyprali Polakom mózgi. I na koniec zapamiętajmy - nie jest brakiem patriotyzmu i atakiem na Polskę i Polaków realna, uczciwa i obiektywna ocena jego błędów, porażek i dokonań.

Wojciech Jurczyk

Ta nasza walka przeciw obcym wpływom nie pochodziła z jakiegoś płytkiego szowinizmu, czy z pierwotnej ksenofobii. Myśmy nie przeceniali wartości swego narodu, przeciwnie, walczyliśmy z wszelkimi w tym kierunku zachciankami; chętnieśmy się uczyli od obcych i wieleśmy się nauczyli. Aleśmy mieli to głębokie przekonanie, że zmagać się z trudnymi, nie spotykanymi nigdzie zagadnieniami naszego bytu i naszej narodowej sprawy mogą tylko samoistne mózgi polskie, nie bojące się myśleć na własny rachunek, że uczciwie służyć sprawie polskiej mogą tylko niezależne polskie sumienia, nie ujarzmione przez obcych na żadnej drodze.
Roman Dmowski



Roman Dmowski

Jeden z ojców odzyskanej niepodległości Polski. Założyciel Komitetu Narodowego Polski.

Czytaj więcej

Jędrzej Giertych

Ideolog Obozu Narodowego, dyplomata i dziennikarz. Bliski współpracownik R. Dmowskiego, autor wielu książek i rozpraw historycznych.

Czytaj więcej

Adam Doboszyński

Polityk, pisarz i intelektualista, związany z obozem narodowym. Działacz Obozu Wielkiej Polski.

Czytaj więcej

Deklaracja Ideowa

OWP jest organizacją świadomych sił narodu, mających za zadanie uczynić go zdolnym do silnego ujęcia w swe ręce spraw swoich.

Czytaj więcej