foto1
foto1
foto1
foto1
foto1


Dnia 23.06.2016 delegaci Obozu Wielkiej Polski uczestniczyli w Sejmie na posiedzeniu Komisji ws ustanowienia 11 lipca Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez OUN-UPA na Obywatelach Polskich Kresów Wschodnich II.
Nasi działacze nie tylko dokładnie słuchali tego co mieli do powiedzenia członkowie komisji, ale również brali udział w dyskusji, zadając konkretne pytania.

Posłowie Bakun i Winnicki zgodnie z opiniami środowisk kresowych przyznali, iż jest pilna potrzeba przyjęcia aktu prawnego dotyczącego ustanowienia 11. lipca Dniem Męczeństwa i Ludobójstwa na Kresach.
Ostateczne brzmienie tejże ustawy zapewne będzie w innej formie lecz wszyscy zgodnie uznali, że prawniczy termin "ludobójstwo" musi zostać użyty.
To daje określone konsekwencje prawne również na arenie międzynarodowej.
Ponadto gdy akt prawny będzie miał rangę ustawy to przez przypominanie tego Dnia, spowoduje wywieszanie flag i.t.p. działania. A także dotrze do świadomości społecznej ludobójstwo dokonane na Kresach w wyniku którego zginęło ok.200 tys.naszych rodaków.
Jeżeli dodamy do tego (przez niektórych szacowane) ok.80 tys. "sprawiedliwych Ukraińców" którzy pomagali Polakom to mamy niewyobrażalną liczbę ofiar.
Wszystkie uczestniczące osoby w spotkaniu optowały w kierunku ustawy (a nie uchwały) zaś posłowie ze swej strony obiecali pełne zaangażowanie się i podjęcie starań jak najszybszego procedowania owego aktu normatywnego.

Uwagi uczestników posiedzenia zespołu parlamentarnego do Sprawy Ustanowienia 11 lipca Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez OUN-UPA na Obywatelach Polskich Kresów Wschodnich II Rzeczypospolitej:
1. Tylko ustawa Sejmu RP o ludobójstwie będzie jednoznacznym aktem prawnym, pozwoli odchodzić ten dzień i świętować na poziomie państwowym, skutecznie ścigać wszelkie przejawy gloryfikacji banderyzmu.
2. Działania polskich parlamentarzystów w kierunku złagodzenia wymowy aktu prawnego poprzez zastąpienie go uchwałą, czy też usunięcie słowa "ludobójstwo", mijają się z sensem, gdyż strona ukraińska nie godzi się na żaden akt prawny.
3. Dalsze przedłużanie braku stanowczego stanowiska Polskiego Sejmu w tej sprawie tylko pogarsza stosunki polsko-ukraińskie i rozzuchwala stronę ukraińską.
4. Obecnie nie ma aktów prawnych, na podstawie których można byłoby ścigać propagowanie tej zbrodniczej ideologii.
5. Państwo ukraińskie przyjmuje ustawy, nie uchwały, gloryfikujące ideologię OUN-UPA, bez dyskusji ze stroną polską.
6. Państwo ukraińskie zakazuje Polakom badającym zbrodnie OUN-UPA wjazdu na teren Ukrainy. Nie ma takich działań ze strony Polski.
6. Polskim naukowcom zabrania się dostępu do archiwów np. w Tarnopolu i Lwowie, podczas gdy ukraińscy naukowcy mają swobodny dostęp do archiwów w Polsce.
7. W 1948 r. Polska Rzeczpospolita Ludowa podpisała konwencję o ludobójstwie i Ukraińska Republika Ludowa również. Można do tego aktu prawnego się odnieść.
8. Brak aktu prawnego stanowczo broniącego polski interes obniża respekt innych państw i narodów wobec Polski. Jeśli ktoś nie szanuje siebie, nie szanują go także inni.
9. Oczekiwana jest jedność środowisk kresowych w sprawie powstania ustawy o ludobójstwie.
10. Ta ustawa nie jest tylko w interesie Kresowiaków, lecz wszystkich Polaków, Narodu i Państwa Polskiego.
11. Ustawa nie może być ani za szeroka ani za wąska, pod względem przedziału czasowego zbrodni, przedmiotów (ofiar) i podmiotów (sprawców) zbrodni."
12. Wojciech Bakun z Kukiz'15 jest w stanie uruchomić w trybie przyspieszonym procedowanie leżącego w Sejmie od marca'2016 projektu ustawy o ludobójstwie, pod warunkiem, że środowiska kresowe zdecydowanie ten projekt poprą.
13. W parlamencie ukraińskim okresu prezydentury Wiktora Janukowycza dwóch posłów ukraińskich współpracowało ze stroną polską w temacie ustawowego potępienia zbrodni OUN-UPA. Należy z nimi kontynuować współpracę.

Panowie, mamy u nas przykrzejsze zagadnienie od zagadnienia rzymskiego: jest nim Żyd. W którym tylko kraju osiedlili się Żydzi, zniżyli jego poziom moralny, zburzyli jego standard kupiecki, szydzili z jego religii i podkopywali ją. Stworzyli państwo w państwie. Przez ponad 1700 lat uskarżali się na swój nieszczęsny los, mianowicie na to, że zostali wygnani ze swej ziemi, ale, proszę panów, gdyby cywilizowany świat oddał im dzisiaj z powrotem Palestynę, to natychmiast znaleźliby powód, żeby tam nie powrócić. Dlaczego? Ponieważ są wampirami, żyją z innych wampirów. Nie potrafią sami siebie utrzymać: muszą żyć z chrześcijan lub z innych narodów, którzy nie przynależą do ich rasy. Jeśli nie oddalą się oni z naszego kraju mocą naszej konstytucji, stanie się pewne, że w przeciągu mniej aniżeli 200 lat, przybędą do nas w takiej masie, że będą na czele dominowali i kraj pochłoną. Zmienią formę rządzenia, za którą my, Amerykanie, przelewali



Roman Dmowski

Jeden z ojców odzyskanej niepodległości Polski. Założyciel Komitetu Narodowego Polski.

Czytaj więcej

Jędrzej Giertych

Ideolog Obozu Narodowego, dyplomata i dziennikarz. Bliski współpracownik R. Dmowskiego, autor wielu książek i rozpraw historycznych.

Czytaj więcej

Adam Doboszyński

Polityk, pisarz i intelektualista, związany z obozem narodowym. Działacz Obozu Wielkiej Polski.

Czytaj więcej

Deklaracja Ideowa

OWP jest organizacją świadomych sił narodu, mających za zadanie uczynić go zdolnym do silnego ujęcia w swe ręce spraw swoich.

Czytaj więcej